ze Kontekstu skradzioneż





Łel, takie 2 obrazki początkowe z komiksu nad którym
zacząłem pracować niedawno. Na razie o fabule cicho,
ale podobne kadry mogą się czasem jeszcze pojawić.
No bo to tyle czasu absorbuje, że potem nie chce mi się
czegoś dodatkowo na blog wymyślać :o)). Możliwe, że
szykuje sie jakiś (olabogakolejny!) komiks netowy.
And what if God was one of us? A niedługo mam zamiar
malować... komórkę. Zbiera się doświadczenie, neh?

PODPIS:

Komentarze:

09.06.2007, 11:18
alu
boś furi kuri nie oglądał. pierwszy kadr niezmiernie się z dziewczęciem na vespie, walącej kogoś po głowie gitarą, kojarzy. mimo, że ani dziewczęcia, ani gitary, ani pewnie nawet vespy nie ma.
whatever. to tylko mój chory umysł, ne?

09.06.2007, 09:47
kolec
nie widze nic wspólnego z mangą lub anime :> tymbardziej o takiej nazwie!

08.06.2007, 21:48
alicja~
z furi kuri się kojarzy. a to dobre skojarzenie, dobre