Wrocław


Razem z Olafem podczas spotkania prowadzonego przez Konrada Okońskiego.


Szczęście w wersji na szczotę i hipopotama.


Tak było pod Racławicami.


W tym roku szczęśliwie porzuciłem podobny na rzecz półgórala.

Relacja na pięć nóg i kciuk!  

Pozdrawiam wszystkich nowych wrocławskich znajomych oraz towarzyszy podróży! Było ekstra pod każdym względem. Natomiast nie pozdrawiam konduktorów.

Olśnienie wyjazdu: personalne podejście do klienta we wrocławskim kebabie. Przy każdym zamówieniu trzeba podać swoje imię, by obsługa mogła krzyknąć "Twoje imię! Ostatnie wezwanie!" przed podaniem dania. Od razu frytkebab (!!!, który podobno wcale nie jest regionalnym wrocławskim daniem) smakuje jakby był dwa złote tańszy i trzy razy smaczniejszy.

Foty od Kajetana oraz Komiksofonu.
PODPIS:

Komentarze:

18.07.2012, 05:50
AGwiYDAHffYsReC
Imagino o que voce sente. Estou he1 apenas 6 meses e sinto que je1 tem almagus pessoas que eu adorava que ne3o estou vendo mais. E je1 sinto tanto. Imagino voce que tem lae7os afetivos he1 bem mais tempo he1 almagus pessoas que parece fazer parte da famedlia, ne3o e9? mas a vida e9 assim mesmo, uns ve3o outros veam Gosto de vir aqui por ter muita afinidade com o que voce escreve ou posta. Eu sf3 frequento blogs com os quais tenho alguma afinidade, sem me preocupar com nfameros em meu blog (comente1rios, seguidores, etc.). Vou e venho porque gosto. Escolhi os meus blogs com carinho e atene7e3o. E voce e9 um deles.Beijos com carinhoLiz

22.04.2012, 21:47
Imana
*3

To najsłodsze serduszko jakie kiedykolwiek starałam się napisać.

22.04.2012, 18:59
kolec
Zamiast znaku mniejszości proponuję używanie gwiazdki.

Na ten przykład:

*smutek*

:* - smutna buźka

Ale dziękuję za 4 komentarze! Każdy cenię równo.

21.04.2012, 11:29
Misiu
Uwaga, ten wpis zawiera lokowanie produktu !!!

21.04.2012, 09:54
Imana
A, dobra, już wiem co jest grane.
Twój blog nie lubi jak używam znaku mniejszości D:.
(głupie internetowe serduszka i wyrażanie uczuć przez internet do hipopotama ze szczotką, przepraszam za ten spam w takim razie D:)

Zawsze kusiło mnie, by w takich meijscahc, gdzie trzeba podać swoje imię przy zamówieniu, dac jakąś absurdalną nazwę. Przedstawiałabym się jako Bajaderka, to takie ładne słowo. Tak samo jak "budyń".

Bajaderka i Budyń


21.04.2012, 09:51
Imana
No i znowu :

21.04.2012, 09:50
Imana
Dlaczego ten blog mnie nie lubi. Już któryś raz zjada mi komentarze :

21.04.2012, 09:48
Imana
Orany, ten hipopotam jest taki kozacki

20.04.2012, 10:10
r.sienicki
Fajnie było, tęsknie. Do zobaczenia jutro.

20.04.2012, 04:50
Bulbin
Stówka Olaf!