Wejście do lata














Tydzień po przeprowadzce podłączyliśmy się do Internetu. Odpowiadała mi sytuacja, kiedy sprawdzałem pocztę i facebooka raz dziennie, w przerwie między zajęciami na uczelni. Czas zaliczeń i egzaminów, m.in. z plastyki filmowej, tam szkicowaliśmy modela. Jest dość charakterystyczny - trochę Iwan Groźny.

Czerwiec jest miesiącem kluczowym. Zaplanowałem na ten czas wiele prac - skończenie filmu i albumu, zaliczenie wszystkich przedmiotów w sesji (za oknem rozlega się przeciągły śmiech i trwa). Wymyśliłem roboczy tytuł mojej etiudy trzeciorocznej: "Biały dzień". Mam też pomysł na warstwę muzyczną i kilka ujęć. Ale być może zamiast filmu, pod tym tytułem rozwinie się historia w formie komiksu.

Wylosowaliśmy bilety na Czechy-Grecja, 12 czerwca. Kilkudniowy wyjazd nie ułatwi terminowej realizacji planów. Bardzo zależy mi na tegorocznych wakacjach.

Nowe mieszkanie jest w porządku. Ładne światło, więcej przestrzeni niż w poprzednim. Nareszcie mam biurko pod ścianą. Niestety, jest w przybliżeniu 4 razy mniejsze i 5-10 cm niższe od tego, przy którym pracowałem przez ostatnie 1,5 roku.

W nowym miejscu non stop towarzyszy mi płyta, do której nie przekonałem się przez kilka ostatnich miesięcy, teraz trafiła w swój czas.
PODPIS:

Komentarze:

16.06.2012, 13:21
Asia
"Biały dzień"? :D

08.06.2012, 00:34
ilayla
ciekawe szkice