Trach i zgrzyt.


Tradycyjna już fota pourazowa. Pierwsza (2009) kontuzja (to samo kolano) objawiła się podczas udzielania wywiadu dla Motywu Drogi i tuż przed Miastem Komiksów w Stalowej Woli, druga (2010, staw skokowy) przed maturami (nagrodę za II miejsce w konkursie o wykorzystaniu środków unijnych w rozwoju Podkarpacia odbierałem o kulach, ku uciesze jurorów, a szczególnie jurora Wojtka Birka), a obecna (2011:) tuż przez skończeniem prac nad "Czasem". Trzy razy rozwaliłem nogę grając w kosza, co pozwala mi zająć pozycję mędrca doświadczonego przez życie i zakrzyknąć: "Nie uprawiajcie sportu!"

PS. Nawiązując do ostatniego wpisu: jednak odradzam narzekania na wakacje.
PODPIS:

Komentarze:

17.08.2012, 19:14
mNORHejlG
Hej! Sorry że nie było mnie ale mieszkam na wsi i są teraz żniwa, paogmam rodzicom, wiesz. Chętnie cię bliżej poznam ale dość rzadko jestem na necie, a w piątek jadę na tydzień nad morze. Ale podam ci mf3j numer gg to może kiedyś mnie złapiesz :) 9750345 Pozdrawiam! U mnie też niedługo nowa notka, właśnie mam zamiar zabrać się do pracy. Pa, pa!

23.07.2011, 03:42
Derosinska
Poznaje szczury :D Zdrowiej szybko.

17.07.2011, 13:10
a
ja pomyślałam o pirackiej kuternodze ;)

17.07.2011, 13:07
kolec
A ze trzy tygodnie. Wystarczy, żeby skończyć komiks..

W ogóle nogawka i elementy gipsu wyglądają na tym zdjęciu jak, nie przymierzając, Wieża Babel. Ale mogę się mylić.

17.07.2011, 12:50
a
w takim razie elementy siedzenia na dupie i rysowania oraz sportu optymalnie się łączą ;)
jak długo ponosisz gipsowe wdzianko? szczury, widzę, mają z Ciebie niezły ubaw :)

16.07.2011, 21:05
kolec
Ej, ten gips wcale nie pomaga w rysowaniu, bo nachylanie się do blatu wygląda prawie jak siad płotkarski.

16.07.2011, 15:15
alu
wiadomo, sport zabija ;d goj się szybko, a w międzyczasie dzielnie twórz komiksy :3

16.07.2011, 14:44
turquoise
nie można nawoływać do nieuprawiania sportu! sport to zdrowie, chociaż możesz się teraz ze mną spierać. (;

ja grając w kosza wybiłam palec, dwa razy skręciłam kostkę i uszkodziłam kolano. teraz już w kosza nie gram.

szybkiego powrotu do sprawności.
PS. dobrze, że rąk sobie nie uszkadzasz. (;

16.07.2011, 13:31
Iron
Ewidentnie coś Ci każe siedzieć w domu i komiksy tworzyć. Szybkiego powrotu do zdrowia życzę.

A ja nie mogę się już doczekać "Czasem"!