Rycerzyny


Hejoł
Na razie to chyba najlepiej
na kolcowym blogu te
czarno-biało-pomarańczowe
arty wychodzą, neh? 
Także rycerstwo się szerzy.
Z innej beczki: może macie
jakieś życzenie na rysunek?
PODPIS:

Komentarze:

17.08.2012, 12:43
tXzVSdeU
Ja wiem jak to było kiedyś naprawdę. I od czego się zaczęło. Byłem tam. Pewnego dnia dobry Pan Bf3g wezwał we śnie przed swe olicbze wszystkich małych chłopcf3w i dziewczynki, by zapytać ich kim chcą być w przyszłości. Więc stawiło się bractwo w krf3tkich porteczkach, kurteczkach i wyczyszczonych butkach. Coryllus miał jak i ja sweterek. I był Stefanek Chwin. Łatwo go było poznać: krf3tki sportowy chałacik Adidasa. Coryllus chciał opowiadać o tym, co widzi, słyszy i czuje. I mieć drewniany domek gdzieś z boku. No to ma. Pyzata Hania dostała bufet w Koluszkach, gdzie do dzisiaj świeci twarzyczką w stronę miejscowych meneli. Podobno ją lubią. Ja tak często zmieniałem zdanie, że do dzisiaj nie wiem co dostałem.A Stefanek zażądał możliwości gięcia ludzkich umysłf3w. Pan Bf3g nieco się zdenerwował, w końcu jeszcze nie było Wybif3rczej, musiał ją stworzyć pospiesznie. Ale gdy już stworzył skierował tam Stefanka. I o ile pamiętam powiedział mu wtedy, że jeszcze może się wycofać, bo pomysł nie jest dobry, a ludzki umysł jest jak szkolna linijka: przygięty za bardzo strzela w drugą stronę i może boleśnie ugodzić naginacza. Nic nie pomogło, Stefanek gnie do dzisiaj. Albo też wydaje mu się, że to czyni. No ale jak by nie patrzył sińce na obliczu mf3wią swoje…

24.03.2007, 17:56
G
ja zamawiam zmechanizowaną kohorte Azerów

24.03.2007, 15:56
gaba
Ja chcę szczurka! Miecz się podoba bardzo.

23.03.2007, 21:09
Alu
nya panie rycerzu.
Owszem, całkiem fajnie wychodzą rzeczy w tych kolorkach. A niedohugowany rycerzyk ma taki fajnie debilny wyraz twarzyyy. Aż chce mu się zrobić puci puci xD

23.03.2007, 16:32
G
Brawo. Wygląda na to, że zupełnie nieświadomie narysowaleś 2 rycerzy hiszpańskich okresu wczesnorenesansowego :)
Tylko tak dalej. Poziom twoich prac rośnie