Ruszmy w świat


Okazuje się, że przedwcześnie ogłosiłem sukces serwisanta. Straciłem część danych od sierpnia 2011 w górę, m.in. najnowsze 7 stron "Wszystko zajęte", pliki źródłowe drugorocznej animacji i trzecią stronę "Urobku". Jakby tego było mało, okazało się, że zgubiłem pendrive. Ponieważ również program do animacji odmówił współpracy, dziś znów miałem chwilę, żeby porysować dla siebie... :)
PODPIS:

Komentarze:

17.05.2012, 14:54
rg
to dlatego nienawidzę tabletów, programów graficznych, w ogóle komputerów. manual rządzi

17.05.2012, 08:46
kolec
Kiedyś wydamy antologię komiksów, które przetrwały jedynie na stronach i mailach w podglądowych rozdzielczościach.

17.05.2012, 07:36
r.sienicki
Straciłem kiedyś wsztstkie odcinki TheMovie w rozdzielczościach nadających się do druku, co pogrzebało moje marzenia o wydaniu tego w integralu. Poszły się też jebać początkowe strony dwóch albumów - z robocikami D19 i B20 oraz pełnometrażowe TheMovie.