Podgląd 07


Zostało nam do przygotowania niecałe 30 stron "Podglądu". Dziś słów parę o naszym komiksie od kuchni. Praca w czerni i bieli jest dla mnie bardziej czasochłonna od, powiedzmy, przygotowywania "Wszystko zajęte" lub "Fugazi". I łatwiej o ból ręki. Kilka scen w nowym albumie rozgrywa się nocą, w mroku lub półmroku, co równa się dużej ilości kreskowania. No to kreskowałem i kreskowałem, i kreskowałem. Zauważyłem jednak, że przy gęstych kadrach, plansze zaczęły tracić na czytelności. Stąd decyzja o wprowadzeniu plam czerni (na powyższej planszy koszulka i ciemne okulary bohatera, pnie drzew). Wraz z powstawaniem kolejnych plansz, śmielej zacząłem sięgać po różne rozmiary pędzla. Z początku wystarczyły 1, 3 i 5, później dodałem 9, teraz korzystam również z 13 i 19. Od początku jednak zależało mi na efekcie prześwietlenia/przepalenia, więc gdzie mogę, wpuszczam w kadry biel i zostawiam niedokończony lineart. Czasem, dla czytelności kadrów, wyrównuję bielą końcowe, poszarpane fragmenty kadrów lub sygnalizuję kontur kadru. Jeśli macie jakieś pytania, piszcie.
PODPIS:

Komentarze: