Maj szesnastego



Jednak nic nie jest w stanie zastąpić radości płynącej z rysowania, apdejtowania i czekania na ewentualne opinie. Na górze m.in. niewykorzystany kadr z projektu50, logo dla jednego magazynu kulturalno-informacyjnego oraz kilka małp. I kot z kurzu :o))

PS. Za oknem dzień wybitnie deszczowy. Zawsze chciałem być detektywem i w takie dni szukać poszlak na opuszczonych wiejskich cmentarzach (Oh, Fred, Kudłaty i Scooby znaleźli poszlakę!). No, ale skoro jestem (tylko) uczniem 2 klasy LO, pora skończyć kilka zaczętych książek i  pooglądać odkładane filmy.
PODPIS:

Komentarze:

19.05.2009, 15:38
kolec
Czasem choruję na niedokończonizm, ale po herbacie z sokiem malinowym szybko mija.

18.05.2009, 18:46
Bulbin.eu
Ja zazdroszczę pietyzmu i wytrwałości. To byłby dobry lek na mój minimalizm i niedokończonizm.

16.05.2009, 18:34
kolec
Chętnie bym zobaczył owe logo, jeśli łaska, na mejlu na ten przykład (:

16.05.2009, 17:53
Daniel Cha
O tak, o tak, bajer ten z pistoletem i kadr z 50, ale i małpa z zębami poza pyskiem też niczego sobie. Ale za takie logo to ja wejdę na drogę sądową, bo my takie mieliśmy, tylko że ciut inne litery i ramki, ale kompozycyjnie to logo mojego OKNOa!

16.05.2009, 11:09
wondering
oh. robi wrażenie.
przypomniała mi się... 'planeta małp'.


pzdr. (:
janedes.