Komiksowe drzwi






Komiksowe drzwi od ponad miesiąca leżą na śmietniku. Te zdjęcia to jedyne świadectwo ich istnienia. Rysowali Marcin Surma, Kajetan Wykurz oraz piszący te słowa, a pamiątkowe zwierzątka narysowały również Panna N i Mirzka. Rok historii.

Aktualne, ważne sprawy:
- 5 listopada zupełnie przewartościowałem swoje bycie rysownikiem. Dużo by pisać, a i nie bardzo mam ochotę uzewnętrzniać się w tym temacie, ale daję znać, że jest mocno OK.
- 6 listopada skończyłem pracę nad scenariuszem do Projektu kolec lagu. Komiks (jeszcze konsultowany w kilku miejscach) będzie liczyć 136 stron.
- 7 listopada, czyli dziś, spotkaliśmy się z Lagu i ustaliliśmy to i tamto w sprawie "Wszystko zajęte". Same szalone rzeczy. Śledźcie nasze blogi :)
PODPIS:

Komentarze:

08.11.2011, 14:39
Mirz
Tyle wspomnień. To były zacne drzwi. Na zawsze w moim sercu.

08.11.2011, 06:45
julka
na śmietniku?? Źle, oj bardzo źle.