Kapitan Sheer i ograniczenia


Mnie aktualnie ogranicza, o zgrozo niespodziewana!, nauka. Dziś - matematyki. Mam smutną, choć w dłuższej perspektywie dobrą wiadomość: 'Ograniczenia' to ostatni odcinek Kapitana na blogu, w sieci będzie jeszcze jeden, nie zdradzę póki co w którym miejscu.

Aha, Bosman prosił, żeby Was wszystkich  uściskać...!

Ja tymczasem jem kokosowe draże i dziwię się światu.
PODPIS:

Komentarze:

28.11.2009, 15:55
arcz
Epicki kadr, nie ma co :o)

25.11.2009, 16:43
a
a tam, (ja) myślę, że jest ok i bez tego dymka ;)

25.11.2009, 15:37
kolec
A korsarze, korsarze. XXL! Jem takie pirackie draże, żeby w klimat morski się wczuć, kiedy mam Sheera rysować. PS. Zastanawiam się nad jeszcze jednym dymkiem w tym odcinku, bo chyba jest tu zbyt duży skrót myślowy na końcu...
@Kajman: hm. W Kolektywie znajdziesz większy kadr ;) A rzeczone urozmaicenie zaburza trochę monotonność budowaną przez wcześniejszych 30parę odcinków...

25.11.2009, 09:54
AniaR
No, tego demiurga to Ci się udało ładnie wykreować.

24.11.2009, 22:46
Kajman
Wow! Chyba rekordowo duży i najbardziej urozmaicony kadr w historii Sheera :)

24.11.2009, 22:40
a
***

czy kokosowe draże
to korsarze?

24.11.2009, 21:17
Rob
Bosman się upala tym wulkanem, hihi

24.11.2009, 21:09
kolec
I believe in Marcin Podolec :P

24.11.2009, 21:08
Grzybiarz
Ciśniesz!

Wierzę w Ciebie!