Jeść


Zima za oknem, apetyt wzrasta, więc wczoraj upiekliśmy z Mirzką, Dianą i Kruszyną ciasto amerykańskie. Kiedy się piekło, powstał w całości ten obrazek. Czyli w jakieś 45 minut, bo część czasu spędziłem przed piekarnikiem - jakie mieszkanie, taki kominek. Zauważone: od początku października nie rysowałem żadnego komiksu. Trochę separacja. Czekamy z wydawcą na pewne decyzje, które nie następują. Tymczasem porywającego scenariusza, żeby porobić na boku, krok po kroczku, brak. I stąd te wszystkie ilustracje... a może w Nowym Roczku..?
PODPIS:

Komentarze:

10.01.2013, 10:26
XylMussslWmVPGs
panda pisze:Długo mnie tu nie było, Jacku wyjeżdżałam. Teraz też nie mam czasu, więc tylko krf3ciutka uwaga co do polskich nieużytkf3w:Widzę, że nie masz pojęcia, co to jest nawłoć:) Zapewniam cię, że za to nikt żadnych dtjacoi od nikogo nie dostaje TO CHWAST. Pospolite, łatwo pleniące się ziele, natychmiast zarastające nieuprawiany kawałek ziemi. Polecam sprawdzenie w Wikipedii:)Tak że ziemi leżącej odłogiem naprawdę w Polsce jest od groma wystarczy ją obsiać i obsadzić. Sama pamiętam nie tak odległe czasy, kiedy szumiały tam łany zbf3ż. Jeśli coś importujemy, to na pewno nie z powodu niezdolności do wyhodowania żywności we własnym zakresie. Skąd taki pomysł????

08.12.2012, 13:10
M.
Polecam Marcina Podolca. Jeśli nie zacznie zarabiać na rysowaniu, zawsze może znaleźć pracę w cukierni. :3