Czasem (28) - Lampa i Bluszcz





W Lampie (styczeń-luty) oraz w marcowym Bluszczu znalazły się powyższe recenzje "Czasem". Za informację dziękuję Maćkowi.

Ze względu na pełnię sezonu rysowniczego wróciłem do słuchania audiobooków, które włączam naprzemiennie z nową płytą Air. Aha, niedługo powinny się tu pojawić różne sympatyczne wieści. I treści.
PODPIS:

Komentarze:

02.05.2012, 08:24
Bilal
Patrzę na Buszcz ,jako czasopismo, z pjczyoi osoby, ktf3ra nie odczuwa potrzeby bycia informowaną /w piętnastu wersjach/ o kłf3tni artystki D. z artystką G.; nie jestem spragniona wiedzy kto z kim jest a z kim już nie; nie porywają mnie porady, że już za kilkaset złotych mogę sobie wyprostować zmarszczki /jakby to była prawda!/. Lubię sobie pismo poczytać i to Bluszcz mi oferuje. Jakość tej literatury zawsze będzie dyskusyjna, ale uczyniony został krok we właściwym kierunku. Szum, jak powstał, świadczy niewątpliwie o tym, że sporo kobiet na takie pismo czekało. Teraz redakcja musi się zmierzyć z oczekiwaniami czytelniczek inaczej polegnie i znf3w zostaniemy z niczym. Pozdrawiam.

13.03.2012, 22:54
giera
czekam na wieści & treści!