Czasem (17) - Kolejne kadry

Wpadłem na pomysł, że mógłbym narysować schemat dwumetrowego człowieka i oznaczyć na nim bolące miejsca. Dotarło do mnie jednak, że to za dużo rysowania. // Muszę się gdzieś zwierzyć (nomen omen): zacząłem czytać 6. część Pottera. // Zarzuciłem technikę, w której wykonywałem do tej pory mój pierwszoroczny film. A więc zaczynam od zera. Mimo to myślę, że to dobra decyzja, a prace pójdą sprawniej. // Jowejek, flipejek.

"Czasem" coraz bliżej końca! Rysownik także!
PODPIS:

Komentarze:

27.07.2011, 20:36
LiL


27.07.2011, 20:28
a
gorączka, zięziąćka. docierasz do coraz mi bliższych klimatów.
i na tym skończę komcia, bo nie daj boże też zacznę się żalić.
ps chciałabym być niedźwiedziem i śnić cudowne sny z samego faktu śniegu.

27.07.2011, 20:06
alu
jako że alu miało ostatnio okazję usłyszeć marmolenie innego dwumetrowego człowieka na wszystko, co dwumetrowych ludzi boli, to jest sobie w stanie wyobrazić schemat. i współczuje.
ja sentymentalnie zabrałam się za całą serię, od początku. miłym zaskoczeniem jest to, że w oryginale kamień filozoficzny czyta się dużo przyjemniej niż (na tyle na ile pamiętam) tłumaczenie :3

trzymam kciuki za film i nieskończenie się rysownika!

27.07.2011, 19:55
Harry
Janusz Rewiński już nie zagra? :(

27.07.2011, 19:49
kolec
szare błękity lub błękitne szarości :)

27.07.2011, 19:36
skarz
bardzo mile położone błękity(?)