Czasem (15) - "Czasem" narysowane!


I gotowe. Podsumowując: w lipcu narysowałem 28 plansz "Czasem" w czerni i bieli. Do tego udało mi się jeszcze dorzucić jednoplanszówkę (scen. Grzegorz Janusz) do DexM, ale o tym innym razem. W lipcu też pobiłem swój osobisty rekord w ilości stron na dzień - 3,5. Rzucony bezmyślne deadline, szalony plan, zupełny strzał w datę 27 lipca jako koniec prac nad albumem, staje się realny. Teraz pozostało mi pokolorowanie niespełna 30 stron i poprawienie niektórych kadrów ze stron wcześniejszych. Czyli z górki i przyjemność. Niedługo pojawią się tutaj nowe kadry ze środka i okładka.

Nie mogę się doczekać wydanego komiksu :o))


PODPIS:

Komentarze:

27.07.2011, 22:39
kolec
Rysuję "ręcznie", skanuję, jeżeli trzeba, to poprawiam lub zapełniam większe obszary czernią. Na komputerze również koloruję. A w jaki sposób komiks trafia do powielania? Elektronicznie do wydawcy, a od wydawcy, po stosownych zabiegach, elektronicznie do drukarni. Mam nadzieję, że o to chodziło w pytaniu :) Pozdrawiam!

27.07.2011, 20:26
zulaw.fotolog.pl
powodzenia w utrzymaniu terminu, a tak z innej beczki - rysujesz, potem skanujesz i na kompie to jest jeszcze poprawiane? w jaki sposób komiks trafia do powielania?

27.07.2011, 00:08
Maciej P
Dajesz!

19.07.2011, 10:58
julka
widze, ze kiedy jedni sie lenia - inni pracuja :) a efektami Ci pierwsi beda sie cieszyc juz wkrotce ;)))

19.07.2011, 08:38
AniaR
Wow, robi wrażenie..

18.07.2011, 17:50
Namjak
Tytan!

18.07.2011, 09:14
Imana
Nie mogę się doczekać przeczytania go :3.


17.07.2011, 23:33
a
ja też, ja też się nie mogę doczekać!
słowem gips Ci służy ;)

17.07.2011, 23:22
Grzybiarz
Szalony jesteś. Wielki szacunek. Kiedy robimy coś wspólnego na 48 stron? :)

17.07.2011, 23:18
mazol
Z prędkością 3,5 strony dziennie mógłbyś wydawać co miesiąc!