Cottage!


Strasznie fajne słowo. Chatka, oczywiście, też.
Tylko bez takich, że się nie podoba! Może
kiedyś pokuszę się o kolor, bo aż mnie korci.
Art w ramach JesiennegoRysowania. Abayo!

PS. Taka chatka z marzeń. Nie chcielibyście
kończyć żywota w takim domku, w otoczeniu
nagich Murzynek, popijając mleczko kokosowe?
Zawsze chciałem narysować coś w tym stylu.
Ale nie jestem takim kamikadze, coby całą
wioskę rysować. Przynajmniej na razie :o))
PODPIS:

Komentarze:

05.10.2007, 20:33
kolec
Nie wiem, co robią te patyki
na dachu, ale tak w innych
komiksach jest. Tytuł roboczy
notki był "Chatka Kolczatka",
a co. Ogólnie zadowolenie 90%,
bo brakuje basenu i tarasu.

05.10.2007, 20:01
ag
e tam, ja myślę że dałbyś rade. Tylko ty niecierpliwy jesteś ;].
Dobry art