Cel życiowy 3/3


Zdałem egzamin na prawo jazdy, zdałem na filmówkę, a dzisiaj w końcu przyszły wyniki matury. 98 z podstawowego angielskiego zaskoczyło mnie najbardziej. Najsłabiej poszedł mi rozszerzony pisemny polski, 60. Matura była w gipsie, deszczu i stresie, ale stres przez kilka ostatnich dni został zredukowany do minimum. Na dowód mojego odprężenia i nicsobiezniczegonierobienia, wrzucam tę oto obciachową fotorelację z aktu spożywania wakacyjnego batonika. Pozdrowienia ze Szczecina!
PODPIS:

Komentarze:

19.08.2010, 20:26
gou
O kurde, gratulancje maluchu!! :D Łódź czeka.

Na trzecim zdjęciu wyglądasz jak z the Clash.

01.07.2010, 15:28
AniaR
Z kolejności wpisów wnioskuję, że egzamin na prawko był bardziej stresogenny niż ten na filmówkę ;) A z kolejności zdjęć, że batonik był przeterminowany.

01.07.2010, 00:56
Outpost
Widok Kolca jedzącego
napawa mnie
i moją lodówkę lękiem...
Gościłem Kolca 4 dni.......
(Nie ma drugiego dania?)

30.06.2010, 21:33
M.
Jaki słodki kolaż! :3 Hrhrhrhrhrhr.

30.06.2010, 17:16
ryz
mój człowiek ;D

30.06.2010, 15:24
Rob
Po jakich batonikach ma się takie reakcje?

30.06.2010, 13:32
julka
gratulacje z powodu wszystkiego czego się da :D a relacja wcale nie jest aż tak obciachowa. ;]