.blog






04 lipca 2011 Czasem (13) - 2/3 gotowe komentarze (2)



Nooo, dziś mijam czterdziestą stronę komiksu i idę sobie dalej. Codziennie krok po kroku, a właściwie to dziennie 2-3 kroki. Pozdrawiam z pola boju.

PS. Podoba mi się Zasada Zero.




06 lipca 2011 Mazol & kolec - Guest dla Hell Hotel komentarze (4)



Razem z Michałem Rzecznikiem, z którym jesteśmy odpowiedzialni za Bajkę o Iwanie, wyprodukowaliśmy gościnny pasek dla popularnego webkomiksu popularnego Maćka (czyli popularnego Artmaca). Całość o, tutaj. Właśnie patrzę na stronę główną ownlog.com i okazuje się, że po raz pierwszy w historii wdarliśmy się do Top 100 blogów :)




13 lipca 2011 Czasem (14) - Yghfgkdjk, fkdmk! komentarze (7)



Dobra, dobra. Zrobiło się trochę monotonnie na blogu. Ale spokojnie, już niedługo. Minąłem właśnie stronę nr 50 (z 60), o czym donoszę z satysfakcją i bólem szyi. I z niesmakiem spowodowanym brakiem pełnowymiarowych wakacji (na własne życzenie). Jak to mówią: "Byle do września!". Na szczęście wisi nade mną radosna gwiazdka zwiastująca moment premiery i pojawiania się pierwszych recenzji.

Dobrze widziane wszelkie słowo wsparcia i pełne rozgoryczenia narzekania na własne wakacje. Szczególnie to drugie.




16 lipca 2011 Trach i zgrzyt. komentarze (9)



Tradycyjna już fota pourazowa. Pierwsza (2009) kontuzja (to samo kolano) objawiła się podczas udzielania wywiadu dla Motywu Drogi i tuż przed Miastem Komiksów w Stalowej Woli, druga (2010, staw skokowy) przed maturami (nagrodę za II miejsce w konkursie o wykorzystaniu środków unijnych w rozwoju Podkarpacia odbierałem o kulach, ku uciesze jurorów, a szczególnie jurora Wojtka Birka), a obecna (2011:) tuż przez skończeniem prac nad "Czasem". Trzy razy rozwaliłem nogę grając w kosza, co pozwala mi zająć pozycję mędrca doświadczonego przez życie i zakrzyknąć: "Nie uprawiajcie sportu!"

PS. Nawiązując do ostatniego wpisu: jednak odradzam narzekania na wakacje.




17 lipca 2011 Czasem (15) - "Czasem" narysowane! komentarze (10)



I gotowe. Podsumowując: w lipcu narysowałem 28 plansz "Czasem" w czerni i bieli. Do tego udało mi się jeszcze dorzucić jednoplanszówkę (scen. Grzegorz Janusz) do DexM, ale o tym innym razem. W lipcu też pobiłem swój osobisty rekord w ilości stron na dzień - 3,5. Rzucony bezmyślne deadline, szalony plan, zupełny strzał w datę 27 lipca jako koniec prac nad albumem, staje się realny. Teraz pozostało mi pokolorowanie niespełna 30 stron i poprawienie niektórych kadrów ze stron wcześniejszych. Czyli z górki i przyjemność. Niedługo pojawią się tutaj nowe kadry ze środka i okładka.

Nie mogę się doczekać wydanego komiksu :o))






23 lipca 2011 Czasem (16) - Kadr z misiem komentarze (11)



Nakładanie kolorów trwa w najlepsze, więc żeby w międzyczasie nie siadł na blogu bojowy nastrój, zapodaję taki kadr z naszej historii. // Byłem na ostatnim Potterze. Włączył się wielki sentyment, film bardzo się podobał. Jak przez ostatnie lata seria zobojętniała mi niemal zupełnie, tak teraz przeżywa renesans. Świetne uniwersum i fantastyczne żerowanie na ludzkich tęsknotach (i nie mówię tu o czekoladowych żabach).

Kącik muzyczny. Do pracy słucham (w przypadku Lykke również oglądam, co w pracy wcale nie pomaga): Lykke Li / Holly Golightly / Luxtorpedy / Seabear oraz, tradycyjnie, Eels. Zaliczyłem także audiobook Marka Krajewskiego - "Głowę Minotaura". Obecnie słucham "Festung Breslau". Początkowy entuzjazm nieco przygasł. Dam znać, czy dotrwałem do końca.




27 lipca 2011 Czasem (17) - Kolejne kadry komentarze (6)


Wpadłem na pomysł, że mógłbym narysować schemat dwumetrowego człowieka i oznaczyć na nim bolące miejsca. Dotarło do mnie jednak, że to za dużo rysowania. // Muszę się gdzieś zwierzyć (nomen omen): zacząłem czytać 6. część Pottera. // Zarzuciłem technikę, w której wykonywałem do tej pory mój pierwszoroczny film. A więc zaczynam od zera. Mimo to myślę, że to dobra decyzja, a prace pójdą sprawniej. // Jowejek, flipejek.

"Czasem" coraz bliżej końca! Rysownik także!









Copyrights © Marcin Podolec 2007-2015

Blog powered by Ownlog.com & Fotolog.pl