.blog






02 lipca 2010 Kapitan Sheer - "Dziennik Gazeta Prawna" komentarze (11)



Pierwszą oficjalną recenzję "Kapitana Sheera" popełnił, piszący dla "Dziennika Gazety Prawnej" (dodatek "Kultura"), Jakub Demiańczuk. Wróciłem dzisiaj do domu z podróży na trasie Łódź-Gdańsk-Szczecin-Kraków i zdjęcie recenzji od Roberta było powitaniem arcymiłym.

...dom!



07 lipca 2010 Kapitan Sheer - lekturka komentarze (2)







"Kapitan Sheer" na pewno nie jest komiksem dla każdego. Może dlatego, że takie komiksy nie istnieją, a może dlatego, że... zresztą, poczytajcie sami:

1) Michał Śledziński na blogu komentuje "Kapitana Sheera" oraz "Siedem tygodni" Januarego N. Misiaka (który to komiks serdecznie polecam)
2) Bartek Biedrzycki pisze o Sheerze na łamach Kultury Liberalnej, gdzie kiedyś publikowaliśmy kilka plansz ze szczurami
3) Tomasz Pstrągowski z Komiksomanii przyznaje 4 na 5 gwiazdek i celnie punktuje wady komiksu.

Niedługo dokleję tu nowe teksty, jeśli takie się pojawią, lub znów poczekam, aż zbierze się ich kilka i sklecę z "lekturkę 2". Ostatnio taki czas na blogu, że więcej jest do czytania, niż do oglądania, ale... hej, bardzo się cieszę, że o komiksie się mówi i to raz dobrze, a raz źle. Dziękuję wszystkim recenzentom za krytykę i pochwały.



09 lipca 2010 Trrrr. komentarze (5)



Skanowanie. Jest naprawdę krzyweee.





11 lipca 2010 djjabeł komentarze (5)



Djjabeł namalował mi się wczoraj w ramach odpoczynku od szkicowania nowego komiksu, przy akompaniamencie Muse, w towarzystwie trzydziestu kilku stopni. A wiecie, że Podkarpacie to dziś najzimniejsza część Polski? Marne 29.

Wracam do szkicowania. Jest ono o tyle męczące, że moje nowe, szpanerskie, niebieskie rysiki łamią się dosłownie co 10-15 sekund i na 3 strony komiksu poszło już pół paczki rysików. Pocieszam się, że nie będę musiał nigdy mazać tych stron, bo skaner nie wyłapie niebieskich linii.



15 lipca 2010 Koniec Świata - Szare komentarze (5)





Szybki rysunek i wracam do korzystania z wakacji (i do pracy nad komiksem).



21 lipca 2010 Nowy komiks! komentarze (4)


Mam nadzieję, że nie zdradzam zbyt wiele z fabuły.

Trochę ilustracji (pewnie nie tak interesujących, jak dzisiejsza) pokażę po naszkicowaniu całego albumu. Póki co: 47 stron w ołówku od 9 lipca.



21 lipca 2010 Słoniuszy komentarze (2)




Ok, już nie robię sobie jaj. Dzisiaj pierwszy prawdziwy apdejt od dłuższego czasu. Rysunek specjalnie na bloga, dla relaksu. Tą techniką rysowałem podczas egzaminów na filmówkę. Zadaniem było wykreowanie trzech postaci z baśni Andersena, narysowanie ich w dwóch rzutach (przód i profil) plus zaprojektowanie dwóch scenerii. Odpuściłem kolor na rzecz szczegółowości lineartu i okazuje się - całkiem słusznie. Zadanie dramaturgiczne, czyli wymyślenie i narysowanie historii pt. "Przemiana" na około 16 kadrów, wykonałem w bardziej cartoonowej stylistyce, częściowo użyłem koloru, a częściowo lawowałem. Pierwszego i drugiego dnia rysowaliśmy łącznie około 12 godzin. Trzeciego dnia oglądaliśmy filmy i pokazywaliśmy portfolio, a ostatniego dnia analizowaliśmy obejrzane filmy i odpowiadaliśmy na różne hydeparkowe pytania komisji. Wyniki były po 19 ostatniego dnia, a ok. 10:30 byliśmy już z Iq i Cantym po naszych rozmowach. Czekania było dużo. Rysowania było dużo. Nerwów było dużo. Tak w skrócie wyglądały nasze egzaminy.



21 lipca 2010 Beretka alternatywna komentarze (4)



My, starzy ludzie w autobusie.



21 lipca 2010 Sen Ikara komentarze (6)


How I Made My Wings :o))



25 lipca 2010 w ogrodzie komentarze (8)



Bez ogródek rzecz ujmując, dzień zaczął się niebezpiecznie beznadziejnie bez powodu, bez uprzedzenia, co bezpośrednio przekłada się na bezmiar jedzenia bezkonserwantowych bezbadziejstw bezkurde bezsprzecznie nie wyspałem się.



26 lipca 2010 Paski takie komentarze (3)





Klikajcie sobie w obrazki, żeby zobaczyć większe wersje.

Postanowiłem odchamić się wakacyjnie i poczytać książki. Wczoraj przeczytałem "Nula" Marka Nowakowskiego, którego znam z "Raportu ze stanu wojennego". Nowakowski dobrze wprowadza w klimat, nieźle buduje postacie i nawet potrafi wciągnąć, ale jego historie często kończą się jakby na samym starcie. Kiedy tylko uda mi się wkręcić w opowieść, autor stawia kropkę i mnie - rozczarowanemu, ale i zaciekawionemu - pozostają domysły, co stało się dalej. Może to też jest sposób na opowiadanie...? Dziś z kolei zacząłem "Pensjonat" Piotra Pazińskiego. Podoba mi się zmurszała aura, jaka bije z tej książki. Bardzo sugestywne opisy, ciepłe wspomnienia i trochę informacji o holokauście. Na razie czyta się miło, choć "miło" może wydawać się tutaj słowem nieodpowiednim. Ten pensjonat to dla mnie taka miniaturka przeszłej Polski, w której od jakiegoś czasu bardzo chciałbym chociaż przez chwilę móc uczestniczyć.



31 lipca 2010 Link-blink komentarze (6)





Wczoraj na rp.pl pojawiła się recenzja Siedmiu tygodni i Kapitana Sheera autorstwa Moniki Małkowskiej. Link-blink:
http://rp.pl/artykul/411973,515768_Zycie_nie_jest_bajka.html 

Wszystkie sheerowe recenzje zostały jakiś czas temu zebrane na blogu Kultury Gniewu, a pojawiło się kilka nowych (m.in. krytyczna Przemka Pawełka i pozytywna serwisu Polter), link-blink:
http://kg.blog.pl/archiwum/index.php?nid=14989239

Z rysunkowych rzeczy: wykonałem ostatnio obrazki-buttony do nowego bloga Komiksowy Poradnik, link-blink:
http://poradnikkomiksowy.blogspot.com

Repek w subiektywnym zestawieniu najciekawszych komiksowych blogów w polskiej sieci zalinkował także kolec.ownlog. Jest mi bardzo miło, a link linkuję linkiem-blinkiem:
http://komiks.polter.pl/W-sieci-szerokiej-epilog-c21937

Niedługo powinienem odpalić osobnego bloga dla mojego nowego komiksowego projektu. Myślę, że tutaj byłoby mu za ciasno. Aktualnie rysuję shorta dla scenarzysty, z którym od kilku lat chciałem zrobić coś wspólnego. Odkąd mamy w domu remont, zostałem stalkerem! Właśnie schodzę do zony. Adidasów poszukać. PS. Polecam nową płytkę Akuratów!








Copyrights © Marcin Podolec 2007-2015

Blog powered by Ownlog.com & Fotolog.pl