.blog






08 lipca 2007 agento 007% komentarze (4)


"Mam cię, Cassell."

Tylko czemu Cassell wydaje mi się 'tym dobrym'?

Coś nie jestem w formie, chciałbym także
zmienić szablon. Jeżeli ktoś chętny do
współpracy czy może podrzucić fajny link,
to "jak najbardziej" i "bez przeszkód".

Postaram się zrobić jutro coś ładnego. To
powyżej robiłem wczoraj od 23.14<[?].

Pozdr-o źą





10 lipca 2007 Bonus: projekty - rabusie i gangsterzy komentarze (3)







Jest to związane z pewnym projektem, za który niedługo
się zabiorę. Na razie próbuję wykreować postacie. Mam
nadzieję, że owi przestępcy u góry będą odpowiadać
wymogom narzuconym przez pracę. ENJOY.

PS. 2 obrazek pokolorałem z nudów. Komiks będzie B&W.
PS.II. Jeżeli jutro czegoś nie wrzucę, apdejt będzie dopiero
w piątek za tydzień. Tak, tak. Ja też mam wakacje :o))

EDIT: Sorrysorrysorry. Nie zdążyłem. Tzn. narysowałem
dzisiaj 2 rzeczy, ale zdjęć nie zrobiłem. Czy nikomu się nie
podobają arty powyżej? No?



21 lipca 2007 Wakacyjne zwierzaki :) komentarze (1)











Jestem, jestem. Mam nadzieję, że wszystkie obrazki
zaspokajają pełnię waszych najdzikszych żądz
obcowania z naturą. Ostatnie zdjęcie jest tak klymaticzne,
że  hóh-hej.

Oczywiście to nie są wszystkie fotozy. Były także kohorty
gołębi przy fontannie, krab drapiący się (szczypiący)
po oku, znowóż krab, któremu udało się wstrzymać
ruch na drodze, kilka małych kotów, co to pomieszkiwały
pod żywopłotem, no i ptak, który na zdjęciu wyszedł
bez głowy. Ale to zbyt sadystyczne, coby tu wrzucić.

Niedługo może dojdą inne zdjęcia, których - jak się
okazało - zrobiliśmy ponad pół tysiąca. Omatkojedyna.

Wakacje to czas na czytanie książków. W tym roku
od końca czerwca zaczynam już 4tą. A to wynik obfity
jest, jak na mnie. Przymierzam się do jakiejś ilustracji
którejś z książek. Ale to jak odeśpię długą - oraz pełną
niespodzianek, dyskoordynacji i potu - podróż.

W ogóle, to jeśli zaraz nie wyjdę, to mogę przegapić
Perfect. Tak, Perfekt w Jarosławiu. Przyprowadzili
też Wodeckiego, Łzy i innych latozradiowców. Tak
więc lecę-pędzę ...bo będzie po faworkach :o))



25 lipca 2007 Prawie jak SKETCHe komentarze (3)



To nie tak, że nic nie robię. Codziennie zasuwam
po 3-4 godziny nad biurkiem. Jutro powinien być
skaner, a wraz z nim zdaje się przyjdzie lekka
rewolucja.

Aktualnie pracuję nad
dwoma komiksami
wymyślaniem postaci
rysowaniem budynków
perspektywą
oraz nad cierpliwością, kurde :o))

PS. Powyżej jeden z bohaterów przerysowany
tabletem i z BETA kolorkami. Można oceniać
sam pomysł i geniusz prostoty, ot co.



27 lipca 2007 Pozmieniało się komentarze (6)



Trochę powrotu do starej techniki. Mam jak zawsze
nadzieję, że wszystko widać, a puenta jest łatwo
hm widoczna. Nie jest to bynajmniej komiks robiony
bezokazyjnie, także widać, że co bardziej staranny.
A ile się robi jedną staranną stronę? 5 godzin :o))
Uważniejsi zauważą łom zamiast wskaźnika, więzienne
mundurki, nazwę szkoły oraz śmiechawski wzór na
tablicy. Że o portrecie wybitnego kryminalisty nie
wspomnię. Słowem - rękę i plecy mam do wymiany ^^

PS. Oprócz tego robię inny komiks, wrzucę go chyba
we wrześniu.
PS.2. Jest już skaner. U góry pierwsze efekty.
PS.3. Dla znudzonych www.kreskowki.fani.pl :)

Ok, link do fól-sajza:
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=55199966d759f7a9



29 lipca 2007 My personal hero komentarze (3)



U góry bohater komiksu do którego się przymierzam. Myślę,
że jest w porządku. Kręcą mnie postacie, które rysuje się za
schematem: najpierw nos, potem oczy, ucho, włosy, twarz,
usta, szyja i w dół.

Nauczyłem się szkicować. Teraz nie wyobrażam sobie rysunku
bez wcześniejszego szkicu. Zachowuję wtedy jakąś taką kontrolę
nad obrazkiem. Brakuje mi tylko szalonu do kół, buu.

Jak widać zapewne, jest nowy look strony. Klikając w banner
trafiamy na główną stronę, w 'chmurkach' pod spodem możemy
wybrać interesującą nas kategorię. Jeżeli chcemy zobaczyć,
która to, wystarszy najechać na wybrany dymek. Interaktywnie,
że tak powiem.

Słowotok:
Miało być dziś WTA, ale nie miałem pomysłu. Miała być Kolcowa
Armia rysowana ręcznie, ale nie chciało mi się. Jest za to hero.
Jutro trzymać za mnie kciuki. Niektórzy wiedzą, o co chodzi. Jutro
także zaczynam chyba dalej rysować komiks z cyklu, który jest
poniżej. A ryby - nie biorą! :o)) 
Abayo.



30 lipca 2007 #60. Mechanik Swoofy komentarze (3)



Jeden z najlepszych rysunków na stronie jak dla mnie
do tej pory. Taki jakby... przemyślany i dokładny dość.
Taki SF też. A gość... strasznie klawe ma oczy. I ten
zwisający bandaż, mmm. Wielki, wielki klucz. I. beczka.
na. plecach! Na serio to sami napiszcie, czy się podoba.

Stały (bardzo stały) czytelnik (bądź co bądź), podpisujący
się (zazwyczaj) Władca Wiewiórek (bo czemu by nie?),
postanowił przerobić jeden z artów ze strony. Wynik pracy
(ok, 1/2h) można oglądać tutaj:

http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b46395b0cc8411bc



31 lipca 2007 Have you ever been in the jungle? komentarze (5)



Wszystko, byle nie rysować! Od 9 siedzę i bazgrzę, a to
powyżej jest jedynym przyzwoitym efektem.
HELP~

P.S. Mam nadzieję, że się przynajmniej podoba. Si ju.








Copyrights © Marcin Podolec 2007-2015

Blog powered by Ownlog.com & Fotolog.pl