.blog






02 marca 2014 Komiks dla Architektury Murator komentarze (0)











Zostałem niedawno poproszony, by przygotować odcinek cyklu komiksowego, który przedstawia historię miesięcznika Architektura Murator. Co miesiąc, do końca roku, magazyn zamieszczać będzie jedną planszę, za każdym razem przygotowaną przez innego twórcę (z tego co wiem, w kolejnych numerach pojawią się bardzo fajni rysownicy; scenariusz dostarczają redaktorzy). Współpraca z ekipą AM przebiegła bardzo sprawnie i profesjonalnie. Co więcej, jako rysownik (nie konkretnie jako Marcin Podolec), czuję się mile wyróżniony wzmianką we wstępnie, bo wiadomo jak często w prasie traktuje się ilustratorów - drobnym druczkiem. Z tworzącymi magazyn zetknąłem się po raz pierwszy przy okazji cyklu spotkań w MSN. Na każde takie spotkanie zapraszano przedstawiciela świata architektury, designu i komiksu. Bardzo cieszą mnie te inicjatywy AM. Rysownikom polecam współpracę, a wszystkich zachęcam śledzenia strony magazynu.




04 marca 2014 Podgląd - mamy połowę! komentarze (0)



Hej! Świętujemy w skrytości serc i w tym wpisie osiągniętą liczbę plansz, ale też ogłaszamy, kiedy "Podgląd" NIE zostanie wydany. Otóż "Podgląd" nie zostanie wydany na Komiksową Warszawę 2014. Początkowo myśleliśmy o tym terminie, tu i tam pojawiła się zapowiedź, jednak nigdy nie obstawialiśmy tej daty na 100% i ostatnio, wspólnie z Wydawcą, ustaliliśmy że lepszym terminem na publikację tego albumu będzie druga połowa roku. Tak więc ogłaszamy, że "Podgląd" na 99% UKAŻE SIĘ jeszcze w 2014. "Komiks jesienny" brzmi ładnie i skusiła nas ta metka, ale za naszą decyzją kryją się też inne względy, o których być może będę mógł poinformować już niedługo. Melduję, że prace nad albumem idą dobrze, nie kłócimy się z Danielem, a większość naszych e-dyskusji mogłaby kończyć się uśmiechniętymi buźkami, gdyby Daniel używał emotikon. A, właśnie! Daniel Chmielewski, mąż, ojciec, autor dwóch albumów i wielu krótkich form, scenarzysta "Podglądu", założył stronę fanowską. Zachęcam do polubienia - zapewne będą pojawiać się tam materiały dotyczące naszego albumu, ciekawostki z życia autora i kolejne linki do aukcji odzieżowych.




07 marca 2014 Szkice do filmu komentarze (2)



















Dziś wrzucam część szkiców do animowanej etiudy, którą przygotowuję na koniec IV roku studiów, choć nie wiem jeszcze, czy zostanę przy tym pomyśle. Film miałby trwać ok. 3 minut, a opiekunem artystycznym jest Piotr Dumała. Przygotowując szkice, chciałem ustalić proporcje światła i cienia, które w końcowym efekcie miałyby odegrać dużą rolę. I cóż, znów tylko nieszczęsna czerń i nieszczęsna biel. Dla odreagowania przygotowałem ostatnio kolorowy rysunek (kolorowy = czerń, biel, żółty i niebieski), który będziecie mogli tu znaleźć najprawdopodobniej w przyszłą środę.




12 marca 2014 Louve komentarze (0)



Oto mój fanart dla twórczości Rosińskiego i Van Hamma, narysowany dla strony Thorgalverse, którą prowadzi Jakub Syty. Kuba zaprosił mnie do udziału w swoim przedsięwzięciu już dawno temu, kiedy Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier odbywał się jeszcze w Łódzkim Domu Kultury. Do powyższego fanartu zaliczyłem kilka nieudanych podejść, ale w końcu, jakoś... Rysunek uzupełnia krótki tekst, w którym opowiadam, w jakich okolicznościach poznałem świat Thorgala. Zapraszam na Thorgalverse.




15 marca 2014 Urodziny bloga komentarze (3)



Wszystkim, którzy zaglądają tu od czasu do czasu, dziękuję! Ten blog to dla Was i dzięki Wam. Kolejny rok, oczywiście, w planach.




21 marca 2014 Podgląd 07 komentarze (0)



Zostało nam do przygotowania niecałe 30 stron "Podglądu". Dziś słów parę o naszym komiksie od kuchni. Praca w czerni i bieli jest dla mnie bardziej czasochłonna od, powiedzmy, przygotowywania "Wszystko zajęte" lub "Fugazi". I łatwiej o ból ręki. Kilka scen w nowym albumie rozgrywa się nocą, w mroku lub półmroku, co równa się dużej ilości kreskowania. No to kreskowałem i kreskowałem, i kreskowałem. Zauważyłem jednak, że przy gęstych kadrach, plansze zaczęły tracić na czytelności. Stąd decyzja o wprowadzeniu plam czerni (na powyższej planszy koszulka i ciemne okulary bohatera, pnie drzew). Wraz z powstawaniem kolejnych plansz, śmielej zacząłem sięgać po różne rozmiary pędzla. Z początku wystarczyły 1, 3 i 5, później dodałem 9, teraz korzystam również z 13 i 19. Od początku jednak zależało mi na efekcie prześwietlenia/przepalenia, więc gdzie mogę, wpuszczam w kadry biel i zostawiam niedokończony lineart. Czasem, dla czytelności kadrów, wyrównuję bielą końcowe, poszarpane fragmenty kadrów lub sygnalizuję kontur kadru. Jeśli macie jakieś pytania, piszcie.









Copyrights © Marcin Podolec 2007-2015

Blog powered by Ownlog.com & Fotolog.pl