.blog






08 grudnia 2012 Jeść komentarze (2)



Zima za oknem, apetyt wzrasta, więc wczoraj upiekliśmy z Mirzką, Dianą i Kruszyną ciasto amerykańskie. Kiedy się piekło, powstał w całości ten obrazek. Czyli w jakieś 45 minut, bo część czasu spędziłem przed piekarnikiem - jakie mieszkanie, taki kominek. Zauważone: od początku października nie rysowałem żadnego komiksu. Trochę separacja. Czekamy z wydawcą na pewne decyzje, które nie następują. Tymczasem porywającego scenariusza, żeby porobić na boku, krok po kroczku, brak. I stąd te wszystkie ilustracje... a może w Nowym Roczku..?




05 grudnia 2012 Las pandas komentarze (2)



...melancólicas!




02 grudnia 2012 The Road komentarze (5)



Hej! Mimo że na blogu trochę pustawo jeśli chodzi komentarze, w listopadzie pobiliście rekord wejść w tym roku, co było drugim wynikiem w historii. Dzięki! Przed chwilą narysowałem drobny tribute jednego z moich ulubionych pisarzy. Dodam, że nie uważam "Drogi" za najlepszą z jego powieści, ale w żadnym razie nie dziwi mnie jej szeroki odbiór. Filmu nie zamierzam oglądać. PS Zaczął padać śnieg.




28 listopada 2012 Tramwaj komentarze (2)



Kiedyś, z pół roku temu, słyszę w tramwaju zza pleców: "Panie wysoki!". Wołała staruszka, która chciała, żebym wpisał w ankiecie uwagę, że łódzkie tramwaje są za niskie. Od siebie zanotowała, że stopnie są za wysokie dla emerytów. Nie wpisałem. I dalej głową w sufit. Pociesza fakt, że i schody zostały jakie były.




27 listopada 2012 Deszcz komentarze (0)



Dawno nie padało.




25 listopada 2012 Słodycz komentarze (1)



"Słodycz jego ust
Smakowała w tańcu,
Trochę gniótł ją w biust
Gruby, złoty łańcuch
On jej obiecał gwiazdkę z nieba,
Że zestrzeli sztuczny kwiat,
Że po sezonie sprzeda kebab
I że wyruszą razem w świat

Spójrzże na mnie ejże,
No weźże płyńże do mnie w pław
Ja ci się obejrzę!
Królowo Nadbałtyckich Raf
/2x"




24 listopada 2012 Podróż przedzimowa komentarze (0)



Łazimy i łazimy, i łazimy, a czasem coś rysujemy. Nie mogę ostatnio uwolnić się od jednej piosenki. Tak więc łażę i śpiewam.




18 listopada 2012 mmm komentarze (1)



Trzeba sobie pomagać, nawet w Łodzi.




16 listopada 2012 Tygrysia maska komentarze (2)



Bezpośrednią inspiracją do powstania tego rysunku była napotkana podczas anonsowanego we wcześniejszym wpisie spaceru w okolicach ul. Lipowej tapicerka samochodu, która przedstawiała ni mniej, ni więcej jak głowę tygrysa na wściekłym różu, na potrzeby dramaturgii powiem jeszcze, że prawdopodobnie róż ten w zacienionych fragmentach wpadał w krwistą czerwień. A zatem temat powyższej pracy to: "Obecność natury w przestrzeni publicznej". Tytuł wpisu oczywiście nawiązuje do ..........




14 listopada 2012 Łódź komentarze (2)



Refleksja ze spaceru w okolicach ul. Lipowej. Cóż dodać?






<< Poprzednie Następne >>



Copyrights © Marcin Podolec 2007-2015

Blog powered by Ownlog.com & Fotolog.pl