.blog






03 lutego 2008 Żyję lokalnie - myślę formalnie komentarze (7)













Zgodnie z obietnicą, wrzucam dzisiaj kilka pasków narysowanych
na zlecenie Gazety Jarosławskiej. Jest tego trochę, nie pogada:
1. Korków na granicy chyba nie trzeba nikomu przedstawiać?
2. Komiks na początek Nowego Roku. Przyjazny taki :)
3. Zima zapowiadała się dumnie i potężnie. No patrzcie Państwo.
4. Radawa to taka superpopularna wioska wypoczynkowa dla
Jarosławian. Dodam, że jest tam dużo lasów (było, jak widać).
Z kolegami dziwimy się, że nie ma tam jeszcze lotniska, hóh.
5. A tutaj komiks na ferie - samo życie, muszę Wam powiedzieć.
6. Tutaj jeszcze pasek pomikołajkowy. Brak obwodnicy jest
czymś, co systematycznie gnębi Jarosław. I gnębić będzie. A co.

Nad zakolem Sanu stoi od stuleci miasto naszych ojców, miasto
naszych dzieci. Imię ma Jarosław, drogie mi i bliskie... metropolie
wszystkie. Bada-bada-bum. A teraz wszyscy razem. Enjoyment.





08 lutego 2008 Bob'r Marley IV komentarze (3)



Ja nie żyję. Po prostu. Cztery dni kolorowania powyższego
wyprowadziły mnie całkowicie z możliwości rozumienia
czegokolwiek - także tego, jak to możliwe jest to, co teraz
robię. A piszę właśnie notkę, która wypiera niefajne rzeczy
ze strony główej bloga. Mam nadzieję, że passa się utrzyma.

http://komiksyzjaroslawia.go.pl - mała, cicha reaktywacja.

Zauważcie, że tło w Bob'rze jest bez konturów - podejmowanie
takiej techniki było właściwie samobójem, ale ogólnie chyba
wygrałem mecz. Mam nadzieję. Wierzę. Ufam. Żegnam. Się.



14 lutego 2008 Różne takie komentarze (3)







Scenariusz do komiksu popełnił Robert Wyrzykowski.
Dodano ostatnio kilka komentarzy do starszych notek,
ciekawskich zapraszam do oglądnięcia. Pozdrowienia.
PS. Dwa pierwsze obrazki są na swój sposób satyryczne,
patrz: miłość jako intytucja, patrz: webmiłostki. Aha,
wpadajcie na www.kapustazmalinami.wordpress.com





17 lutego 2008 Odmyślenia odmieszczańskie komentarze (3)



No, klikajcie - powiększajcie. Zmniejszyłem nieco
rozmiar, żeby się w ogóle ładowało. Większe, muszę
przyznać, prezentuje się naprawdę klawo. Co do
pomniejszonej wersji mam mieszane uczucia. Jeżeli
się uda, to we wtorek komiks trafi pod strzechy 
głodnych komiksów Jarosławian za sprawą Gazety
Jarosławskiej. Trzymajcie kciuki i dobranoc!

Osobiście to wstaję za dwie godziny, żeby oglądać
Mecz Gwiazd NBA. Raz do roku jest okazja, neh?





19 lutego 2008 "Żywioł" komentarze (0)







Aw, nie wiem, co napisać. Może lepiej Wy się wypowiedzcie.
Pozdrowienia *le kaszl* iście zimowe. A w komiksie jesień.










Copyrights © Marcin Podolec 2007-2015

Blog powered by Ownlog.com & Fotolog.pl