151. Rozbite Ser-ce


Wspaniały to moment! Żałuję tylko, że na pierwszym planie jest strona, którą planuję zupełnie od nowa pokolorować. Ale wiecie, całość i tak wygląda groźnie. Z żalem stwierdzam, że boję się o przyjęcie tego projektu, jednak poczekam do wydruku ostatecznego i wtedy będzie czas na podsumowanie. W realizacji pomagała mi - oczywiście - Ania Miśkiewicz (linki: gou). Jej strony to te takie sepiowate. Z pijakami :)
PODPIS:

Komentarze:

19.08.2012, 06:07
LrIoFjmogySY
Po mieszkał i pwrcoaał w Londynie, kiedy byłem młodszy, szczerze mf3wiąc nie wyobrażam sobie tych, ktf3rzy chcą przejść te na wakacje.To jest brudne, paskudne, strasznie nieprzyjazne miasto, pogoda naprawdę okropne. Jedzenie jest najgorsze jakie kiedykolwiek miałem w dowolnym miejscu i piwa angielskiego jest prawie tak złe jak zjełczały małpa siusiu, ktf3ra przechodzi do (komercyjnie parzonej) piwo tutaj w USA.Nie może być dziesięć tysięcy lepszego miejsca na ziemi, aby przejść na wakacje.

01.09.2008, 08:44
goó
ech! te chwile kartek rozrzuconych... są takie piękne! jakby się patrzyło na przedszkole brykających dziatek :D pzdr szefie!

31.08.2008, 20:07
turquoise
zawadiacko być miało hę? ;>

ach.
komiks się składa.
(: