150. Z chłopa - król



Wiwat, wiwat, 150 wpisów! Ilustracja do piosenki Jacka
Kaczmarskiego "Z chłopa - król". Na tę chwilę nie mogę
wyobrazić sobie niczego fajniejszego niż kolorowanie
obrazka z czystym lineartem. Jestem zdziadowiałym
człowiekiem, który od trzech dni nie był na powietrzu,
tylko siedział i trzaskał komiksy (z przerwą na ich
czytanie, polecam nowego Calvina oraz That Salt Air,
Mausa -fanom komiksu- chyba nie muszę przedstawiać).
Kiedy dzisiaj poszła paczka z komiksami na MFK '08
poczułem wielką ulgę i... chęć do dalszego rysowania.

*sigh*

Co do trzydniowego niewychodzenia... - łączy się z tym
moja dzisiejsza dedykacja. Owego kmiecia niniejszym
ofiarowuję *oczekiwanie* britpop_fanowi, który, mimo
iż na codzień jest samolubną pierdołą, umiał się zachować
jak prawdziwy mężny mąż i kiedy mnie dopadła choroba,
on też postanowił wielce niedomagać. Choruj nam sto lat,
chłopie. ...może kiedyś będziesz królem (gra słowna autora
bloga zderza się czołowo ze ścianą oklasków). Jutro kolejny
niespełna zawadiacki wpis, więc nie odchodźcie daleko :o)

PODPIS:

Komentarze:

01.09.2008, 06:59
kolec
Dobrze rozszyfrowałaś

30.08.2008, 21:27
turquoise
zawadiacko (;
ja nie odchodzę daleko.
ja w pobliżu zawsze.

zachłannie karmiąc oczy Twoimi rysunkami.
zachwycają mnie.

co to ten MFK?
międzynarodowy festiwal komiksów? ;D
bo nie wiem jak mam ten skrót rozgryźć ;P

ja z komiksów.
Kajko i Kokosza.
Tytusa, Romka i Atomka.
(;

30.08.2008, 21:11
Artur
witam jako kolejna cegła w ścianie oklasków dla tego dzieła !

30.08.2008, 21:10
Rob
Urocze te Twoje zawiadiackie wpisy.