.blog






07 października 2010 Esensja braku internetu komentarze (4)



http://esensja.pl/komiks/wywiady/tekst.html?id=10431

Ciągle nie mam internetu. Zacząłem studia. Niedługo dojdzie zakładka "film", gdzie będę wrzucać różne rzeczy z zajęć i z pracy nad filmem pierwszorocznym. Więcej napiszę, kiedy zamontują nam internet w mieszkaniu. W międzyczasie na Esensji można przeczytać wywiad ze mną i z Robertem. Zapraszam i pozdrawiam ze szkolnej pracowni komputerowej, w której non stop leci muzyka poważna. Bo my tacy poważni ludzie jesteśmy właśnie. No i obiecuję dorzucić jakiś obrazek do poprzedniego wpisu.

EDIT 12 X: dodałem obrazki!




16 października 2010 Pole komentarze (4)



Dzisiaj krótko: mamy internet. Wracają aktualizacje.




19 października 2010 MFKiG 2010: plansza III komentarze (10)



O wynikach konkursu przy MFK mogę powiedzieć tyle, że gdyby nagrodzono zupełnie inny zestaw komiksów, nikt nie powinien mieć pretensji. A nawet powinien przyklasnąć. O katalogu mogę powiedzieć tyle, że dwa lata z rzędu publikowano mi tam parokrotnie słabsze komiksy niż te, które wysłałem na edycję tegoroczną, więc pozostaje niedosyt. Szczególnie, że dostałem katalog i widziałem, co jest w środku ("Lemon", "Sztuka porozumiewania" dla przykładu). Ale dzięki temu (dopóki gildia czy inny serwis nie wrzuci superskontrastowanych skanów) mam 2-3 niepublikowane komiksy i mogę je posłać gdzieś indziej. O wystawie powiem tyle, że przyczepiono jeden z moich komiksów od ostatniej do pierwszej strony i jako autor czułem się dość dumny, że ludziom nie robi to różnicy i że z taką łatwością przyszło mi stworzenie komiksowego palindromu. Podobała mi się skarga pewnej rodziny, że na plakacie jest Tytus, więc kupili bilet, a na festiwalu Tytusa nie ma i zwrot pieniędzy się należy. Publikowana plansza to fragment komiksu, który narysowałem do scenariusza Daniela Gizickiego, a który pokolorował Marcin xulm Surma. Wrzucam ją dzisiaj, bo całość historii można od kilku godzin oglądać na wystawie w Gliwicach.

- Wasz Marcin z miasta dopalaczy, strzelanin i policyjnych wozów na sygnale




21 października 2010 90's komentarze (8)



Strasznie chciało mi się śmiać podczas rysowania, szczególnie kiedy wróciło do mnie wspomnienie seledynowego golfu i różowego kombinezonu. Rysunek jest abstrakcją, pomieszałem różne rzeczy, ale ma potężne odniesienia do lat 90 spędzonych w pewnej części w przydomowym ogrodzie. Luuuubię :o))




25 października 2010 Red luk komentarze (4)


Luk-luk, lukkk. Fajnie było, w tym Krakowie, w ten weekend.




31 października 2010 Otacza nas tyle wspaniałości komentarze (8)



Dzisiaj o celach 2010. Zrealizowałem pięć z sześciu, a jak pisałem jakiś czas temu, byłbym zadowolony, gdyby udało się choćby dwa. I tak zdałem prawo jazdy, maturę, dostałem się na studia, skończyłem Kapitana Sheera i wygrywałem w konkursach ogólnopolskich, co trochę mnie dziwi, bardzo cieszy i cholernie zastanawia. . Ostatni cel nie został osiągnięty, chodzi o MFK. Ale chyba dzięki temu zrozumiałem, czemu warto poświęcić się w przyszłości i od dzisiaj podejmuję trzy kolejne wyzwania. Wszystkie rysunkowe, jedno z nich czysto komiksowe, drugie pośrednio, a trzecie w małym tylko stopniu. Celów prywatnych (życiowych) nie zamierzam już wyznaczać na łamach bloga, ale na relację z osiągania (lub nie) tych "artystycznych" możecie liczyć.

Do dzieła! (po angielsku brzmiałoby to lepiej)









Copyrights © Marcin Podolec 2007-2015

Blog powered by Ownlog.com & Fotolog.pl