03 lipca 2009 - Kapitan Sheer i krytyka komentarze (1)

A właściwie "Bosman i krytyka" ale seria jest seria. Sheer to typowy nieczytelnik komiksów - jak moja mama (która przeczytała tylko "Persepolis", "Ser-ce" i kilka donaldów na głos jak byłem w przedszkolu czy podstawówce) czy tato (który zna tylko "Ser-ce") - czyli taki, który będzie twierdził, że nie jest w stanie się wypowiedzieć, bo "się nie zna", że na jego gust to to ładne jest, i treść też ładna, tylko puenty nie rozumie. Ale ładne to, naprawdę. Bosman to z kolei twórca (scenarzysta, rysownik, wydawca w jednym), czyli osoba, której zależy na opinii, rozwinięciu tematu czy zmuszeniu odbiorcy do przemyślenia zawartych w komiksie treści. Ja już nauczyłem się reagować pacyfistycznie na brak zainteresowania moimi historyjkami. Codzienność. Nie ma odzewu, znaczy słabe - czasem sobie tłumaczę. Gdzieś-kiedyś-ktoś (jakiś blog czy forum komiksowe mi się kołacze...) napisał trafne zdanie: "Ignorancja jest natychmiastowa". I ja się podpisuję. I bosman też. I tak, w odcinku jest aluzja do "Mausa" oraz tego, jak czasami wydawca potrafi potraktować krytyków.
PS. W sensie, że powraca motyw z komiksem. Tak samo motyw z ciążą oraz pare innych powróci. Seria w serii, wiecie o co chodzi. Pewnie znacie to chociażby z Calvina i Hobbesa.
26 czerwca 2009 - Zamek s. 2 kolor komentarze (4)

Można sobie trochę powiększyć. Muzykę do nucenia podczas rysowania zapewnił Koniec Świata ("Burgerbar" z 2007). Rysowanie na A3 bywa cholernie czasochłonne. Ale myślę, że jest to jakaś inwestycja :) Za to kolorowanie to czysta przyjemność, tylko kark boli. Następnych pięciu stron nie będę publikować - co najwyżej pojedyncze kadry. Do napisania - kolec
PS. Scenariusz napisał Wojciech Birek.
25 czerwca 2009 - Osiemnastka komentarze (2)

Dziękuję pamiętającym - mejlującym, naszoklasowującym, smsowującym, dzwoniącym, twitterującym, komentującym i gadugadującym. Szczególnie dziękuję za jednego mejla, ustosunkuję się niedługo.
Poprzednie

